Witam wszystkich!
Wiem, że prawdopodobnie nienawidzicie mnie za to, że tak po prostu was porzuciłam... Tak! Porzuciłam was i moich bohaterów, za co chyba przepraszam... Pewnie już straciliście nadzieję na to że pojawi się tu coś kiedykolwiek, jednak ja nie zapomniałam ani o was ani o tej historii która telepie się w mojej głowie każdego wieczoru przed snem. Przez pewne sprawy musiałam zrobić sobie kilkumiesięczną przerwę która nadal trwa. Nie mogę wam obiecać kiedy pojawi się 4 rozdział tej jakże pięknej historii, bo jest piękna prawda? Nie chodzi mi oczywiście o to jak ją piszę, ale o to że sama w sobie historia tych dwóch jest piękna, a raczej powinna być tak piękna jak każde z nas sobie ją wyobraża.
W najbliższym czasie zostanę odcięta od internetu, więc będę miała więcej czasu na pozbieranie się do kupy i pisanie. Trzymajcie za mnie kciuki. Pozdrawiam, wasza oddana autorka. <3